Hejoo. Wstawiam mój bilans z dziś. Ostatnio nie miałam czasu wstawiać postów, bo wiecie już koniec roku szkolnego, oceny itd. Tak btw. ostatnio musiałam więcej jeść bo mi się lała krew z nosa prawie codziennie i w niektórych dniach po parę razy. Wolałam nie ryzykować, bo zemdleć nie chciałam. Któregoś lała mi się, to było akurat na wf-ie. Pan, który jest od wf jest też jednym z moich trenerów z pływania (mam 2). Na drugi dzień też mi się lała i to na basenie!! Ehh. Przypłynęłam no i mieliśmy przerwę chwilkę. Nagle koleżanka spojrzała na mnie i zaczyna się drzeć, że mi się krew z nosa leje. Oczywiście pływać już potem nie mogłam, bo mi trener nie pozwolił. Następnego dnia też mi się lała na polskim i przed wf-em. Tak przed, już miałam wychodzić z szatni i tu bum, krew z nosa. Zaznaczę, że co roku mi się zawsze lała - wiosna, lato, ale tak często to nigdy. W poniedziałek idę do lekarza i pewnie da mi skierowanie na badania ogólne, bo w sumie miałam dawno robione.
No, a jak u Was z ocenami, jak średnie na koniec roku?
BILANS (335):
- owsianka na wodzie z truskawkami (135)
- banan (60)
- warzywa z patelni (100)
- chlebek wasa z 2 plastrami pomidora (40)
AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA:
- rower
- spacer
aidu. :)
U mnie beznadziejnie, haha c:
OdpowiedzUsuńMi też się ostatnio dzień w dzień puszcza krew z nosa! Odchudzanie może mieć na to wpływ? :o
Pewnie w jakimś stopniu może na to wpływać, ale nie wiem dokładnie. Wkurza mnie to, bo kurde pływałam na przykład bodajże 20 minut i już musiałam wyjść i już suszyć się itp., gdyż ta cholerna krew z nosa mi się puściła, a do jasnej ciasnej noo chciałam trening zrobić, ale trener mi już nie pozwolił. ;(
Usuńo jejku od czego tak ci leci ta krew z nosa? Mi chyba tylko raz w życiu leciała, więc nawet nie pamiętam co to za uczucie...To boli?
OdpowiedzUsuńMogło to być też z przemęczenia ;) albo gorąca ,nigdy tak nie miałam ale nie brzmi najlepiej . Bilans ładny ,trzymam kciuki
OdpowiedzUsuń